

Znajdziesz mnie tu

Czy masz czasami wrażenie, że Twój (choćby najmniejszy) sukces to tylko kwestia "udało mi się"? Oczywiście, mimo Twojego wcześniejszego wkładu pracy. Czy dostatecznie wierzysz w swoje osiągnięcia? A może ten złośliwy głos to Syndrom Oszusta, który mówi Ci że jednak nie jesteś tak dobry jak myślisz? Nie oszukuj się, a sprawdź jak możesz z nim walczyć.
Masz na koncie spore osiągnięcia, a mimo to czujesz, że wszystko to czysty przypadek? Że ktoś kiedyś odkryje, że tak naprawdę nie jesteś taki dobry, jak inni myślą? Syndrom oszusta to pułapka myślowa, w którą wpadają nawet najzdolniejsi – i to częściej, niż mogłoby się wydawać. Skąd się bierze to wrażenie, że sukces „nie należy się” nam naprawdę? Jak przestać umniejszać własnym dokonaniom? Czas się temu przyjrzeć i rozprawić z tym raz na zawsze.
Masz na koncie osiągnięcia, ale w głowie wciąż pojawia się myśl: „To przypadek, szczęście, fart. W końcu ktoś odkryje, że tak naprawdę się na tym nie znam”? Jeśli tak, możliwe, że doświadczasz syndromu oszusta.
Syndrom oszusta (Impostor Syndrome) to określenie używane w psychologii na stan, w którym osoba – mimo obiektywnych sukcesów – nie wierzy w swoje kompetencje i przypisuje osiągnięcia czynnikom zewnętrznym (np. szczęściu, przypadkowi, dobremu zbiegowi okoliczności). Towarzyszy temu przekonanie, że inni przeceniają jej umiejętności i że w końcu „prawda wyjdzie na jaw”. Ten mechanizm został opisany w 1978 roku przez Pauline Clance i Suzanne Imes, które badały kobiety odnoszące sukcesy zawodowe. Choć początkowo uważano, że dotyczy głównie kobiet, późniejsze badania pokazały, że występuje zarówno u mężczyzn, jak i kobiet – choć może się przejawiać w nieco inny sposób. To poczucie często idzie w parze z innymi emocjonalnymi blokadami – lękiem przed porażką, strachem przed sukcesem, perfekcjonizmem czy autosabotażem. Może prowadzić do unikania wyzwań, rezygnowania z ambitnych celów i wiecznego poczucia, że „można było lepiej”.
Syndrom oszusta może dotykać ludzi na różnych etapach kariery, ale najczęściej pojawia się u osób ambitnych, wymagających od siebie bardzo wiele. Otwarcie przyznawali się do niego m.in. Emma Watson, Tom Hanks czy Sheryl Sandberg. Nawet Albert Einstein miewał wątpliwości, czy jego dorobek naukowy faktycznie zasługuje na uznanie. Jednak to zjawisko nie dotyczy wyłącznie wielkich nazwisk. Anna, doświadczona specjalistka, odrzuciła propozycję awansu, bo bała się, że nie spełni oczekiwań. Michał, młody przedsiębiorca, odniósł sukces, ale był przekonany, że to tylko łut szczęścia i wkrótce wszystko się zawali. Takie myślenie to klasyczny przykład syndromu oszusta – im większy sukces, tym silniejsze wątpliwości.
Nie każdy doświadcza syndromu oszusta w ten sam sposób. Dr Valerie Young, badaczka zajmująca się tym zjawiskiem, wyróżniła pięć głównych typów osób, które zmagają się z tym problemem:
Jeśli któryś z tych opisów brzmi znajomo – to nie przypadek. Wielu ludzi doświadcza syndromu oszusta właśnie w jednej z tych form, a czasem nawet w kilku jednocześnie.
Jeśli doświadczasz syndromu oszusta, możesz zauważyć u siebie charakterystyczne schematy myślenia i zachowania. Sprawdź, czy któreś z poniższych twierdzeń brzmi znajomo:
Jeśli kilka z tych opisów pasuje do ciebie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że syndrom oszusta jest częścią twojego sposobu myślenia. Na szczęście można nad nim pracować – i to skutecznie.
Osoby doświadczające syndromu oszusta często funkcjonują według określonych schematów myślowych. W ich głowie pojawiają się przekonania, które mogą sabotować ich rozwój i satysfakcję z osiągnięć, tzn.
Syndrom oszusta nie jest nieodłącznym elementem osobowości – to nawyk myślowy, który można zmienić. Oto kilka skutecznych strategii, które pomogą ci odzyskać wiarę we własne kompetencje.
Pierwszy krok to świadomość, że syndrom oszusta cię dotyczy. Zamiast ignorować te myśli, zacznij je obserwować i zapisywać. Pomocne może być prowadzenie dziennika myśli, w którym zapiszesz sytuacje, kiedy czujesz się „oszustem”, oraz racjonalne kontrargumenty. Przykłady: Mam kwalifikacje do tego zadania, ponieważ… Osiągnąłem to dzięki pracy i umiejętnościom, a nie przypadkowi. Mój sukces to efekt konsekwencji, a nie szczęścia.
Myślisz, że tylko ty masz wątpliwości co do swoich kompetencji? Błąd. Nawet ludzie, których podziwiasz, zmagają się z podobnymi myślami. Porozmawiaj z innymi – mentorami, współpracownikami, bliskimi. Możesz być zaskoczony, jak wielu z nich zna to uczucie.
Poczucie własnej wartości nie opiera się na nieosiągalnym ideale perfekcji. Spisz swoje mocne i słabe strony, by zobaczyć pełen obraz. To, że masz obszary do poprawy, nie oznacza, że twoje sukcesy są przypadkowe. Spróbuj też doceniać swoje osiągnięcia na bieżąco, zamiast czekać na „idealny moment”, by uznać się za kompetentnego.
Syndrom oszusta często idzie w parze z myśleniem: „albo perfekcyjnie, albo wcale”. Tymczasem błędy są naturalną częścią nauki i rozwoju. Zamiast stawiać sobie nierealistycznie wysokie wymagania, ustal realne cele i świętuj każdy postęp.
Osoby z syndromem oszusta często umniejszają swoje osiągnięcia. Kiedy coś się uda, myślą: „To nie ja, to inni mi pomogli” albo „To było proste”. Zacznij świadomie przypisywać swoje sukcesy własnym kompetencjom i pracy. Następnym razem, gdy ktoś pochwali twoje dokonania, zatrzymaj się i przyjmij to bez usprawiedliwień. Nie umniejszaj, nie tłumacz – po prostu podziękuj i uświadom sobie, że zasługujesz na to uznanie.
Jeśli syndrom oszusta utrudnia codzienne funkcjonowanie i samodzielne strategie nie przynoszą efektu, warto skorzystać z pomocy specjalisty. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) to jedna z najskuteczniejszych metod, które pomagają zmienić szkodliwe schematy myślenia i nauczyć się zdrowego podejścia do własnych sukcesów.
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z artykułami na mojej stronie. Oto kilka, które mogą cię zainteresować:
Sztuka bycia zrozumianym. Mini-test umiejętności komunikacyjnych – dowiedz się, jak skutecznie komunikować się z innymi i sprawdź swoje umiejętności w praktycznym teście.
Jak ćwiczyć kompetencje miękkie w życiu osobistym? – poznaj metody rozwijania umiejętności interpersonalnych, które pomogą ci zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
Trening Jacobsona, czyli jak radzić sobie ze stresem? Przećwicz to! – naucz się technik relaksacyjnych, które pomogą ci skutecznie zarządzać stresem na co dzień.
Strony warte polecenia:
Lektury warte polecenia
Aktualizacja artykułu 2025 r.
Niestety, to zwykle ma swoje korzenie w dzieciństwie. Warto poszukać, przyczyn. Wtedy łatwiej sobie z tym poradzic.
Nie słyszałam nigdy o tym syndromie