

Znajdziesz mnie tu

Czy zdarza ci się czuć, że czas przecieka przez palce, a lista zadań wciąż rośnie? Zarządzanie sobą w czasie to jedna z kluczowych kompetencji miękkich, która pozwala działać efektywnie i osiągać zamierzone cele. W tym pomaga zasada Pareto – proste narzędzie, które uczy skupiania się na działaniach przynoszących największe efekty. Jak 20% wysiłku może przełożyć się na 80% rezultatów? Odkrycie tej zależności może całkowicie zmienić podejście do planowania i organizacji codziennych działań.
Zasada 80/20, znana również jako zasada Pareto, wywodzi się z obserwacji dokonanych przez włoskiego ekonomistę Vilfredo Pareto prawie sto lat temu. Nie wymyślił on samej zasady, ale zauważył interesującą proporcję – 80% dóbr było w posiadaniu jedynie 20% społeczeństwa. To spostrzeżenie stało się inspiracją do dalszych badań i zastosowań w różnych dziedzinach życia.
Dziś zasada Pareto odnosi się do wielu codziennych sytuacji. Na przykład 20% ubrań w twojej szafie generuje 80% stylizacji, a 20% przedmiotów, które posiadasz, używasz przez 80% czasu. Warto pamiętać, że zasada Pareto nie jest matematycznie precyzyjna. W zależności od kontekstu proporcje mogą wynosić 75/25, 90/10 czy nawet 95/5. Jej istota polega jednak na podkreśleniu nierównomierności – niewielka część działań, rzeczy czy zasobów ma kluczowy wpływ na osiągane rezultaty.
Zasada Pareto działa jak narzędzie-sito, pomagając „odsiać ziarno od plew”. Dzięki niej można łatwiej określić, które działania przynoszą wymierne rezultaty, a które jedynie pochłaniają czas i energię, odwracając uwagę od tego, co naprawdę ważne. To podejście pozwala osiągać maksymalne wyniki przy minimalnym nakładzie pracy.
Często nazywa się ją zasadą „niewielu istotnych i wielu trywialnych”. Wystarczy spojrzeć na swoje codzienne działania – niewielka część tego, co robisz, prowadzi do większości pożądanych efektów. Z kolei większa część aktywności albo nie przynosi zauważalnych rezultatów, albo wręcz marnuje czas i energię. Zrozumienie tej zależności to klucz do lepszego zarządzania sobą w czasie.
Zasada Pareto to prosty sposób na poprawienie efektywności. Jej pozytywna strona polega na skupianiu się na działaniach, które przynoszą największe rezultaty, i ograniczaniu tych, które nie dają wymiernych efektów. Oto kilka kroków, jak to wykorzystać:
Najpierw warto przyjrzeć się swoim codziennym zadaniom i zastanowić się, które z nich przynoszą najlepsze efekty. Na przykład:
Nie każde działanie trzeba wykonywać w całości, by przyniosło efekty. Można zapytać: „Która część tego zadania daje największe rezultaty?” Przykłady:
Stosowanie zasady Pareto wymaga „eksperymentów”. Przez kilka dni lub tygodni można świadomie koncentrować się na działaniach, które wydają się najważniejsze. Po tym czasie warto ocenić, co się zmieniło – czy efektywność wzrosła, czy pojawiło się więcej wolnego czasu. Taka analiza pozwala lepiej zrozumieć, które działania są najważniejsze.
Zasada Pareto to prosty sposób na lepsze wykorzystanie czasu i energii. Skupiając się na działaniach o największym znaczeniu, można osiągać więcej, wkładając mniej wysiłku.
Zasada Pareto pomaga nie tylko znaleźć działania przynoszące najlepsze efekty, ale także te, które generują problemy i marnują czas. Analiza tych działań pozwala zredukować ich wpływ na codzienną organizację i zwiększyć efektywność. Oto dwa kluczowe kroki:
Warto zastanowić się, które działania w codziennym harmonogramie pochłaniają najwięcej energii, a dają najmniejsze korzyści. Mogą to być:
Identyfikacja tych „problemowych” 20% pozwala lepiej zrozumieć, co warto ograniczyć lub całkowicie wyeliminować.
Każde zadanie składa się z wielu etapów – nie wszystkie są jednak równie ważne. Warto spojrzeć na to, co może być stratą czasu i energii. Na przykład:
Świadome ograniczenie takich elementów pozwala skupić się na tym, co faktycznie przynosi wartość.
Zasada Pareto to nie tylko sposób na znalezienie tego, co działa najlepiej, ale także na eliminację tego, co nie działa. Świadomość „problematycznych 20%” pomaga osiągnąć więcej przy mniejszym nakładzie wysiłku.
Zasada Pareto pozwala nie tylko lepiej zarządzać sobą w czasie, ale też ułatwia dostrzeganie prostych zależności w codziennym życiu. To narzędzie, które można wykorzystać do poprawy organizacji w domu, pracy czy nauce. Oto kilka dodatkowych pomysłów, jak z niej skorzystać na co dzień:
Zasada Pareto pomaga uporządkować przestrzeń i uprościć codzienne czynności. Najczęściej używane rzeczy powinny być łatwo dostępne, a te, które są rzadko używane, można przechowywać dalej. Dzięki temu oszczędza się czas i energię.
Przykłady:
Warto spojrzeć na listę swoich zadań i zadać pytanie: „Które z nich są moimi kluczowymi 20%?”. To mogą być te, które mają największy wpływ na osiągnięcie celu lub rozwiązanie problemu.
Przykłady:
Zasada Pareto może również pomóc zauważyć, gdzie czas jest tracony na czynności, które nie przynoszą efektów.
Przykłady:
Zasada Pareto działa również w sferze relacji. Niewielka część relacji może przynosić większość wsparcia i satysfakcji, podczas gdy inne mogą być źródłem frustracji lub nieporozumień.
Warto poświęcać czas tym, którzy są naprawdę ważni, zamiast rozpraszać się na kontakty bez większego znaczenia.
Zasada Pareto nie jest sztywnym regułą – to sposób myślenia, który pomaga znaleźć równowagę i skupić się na tym, co naprawdę działa. Klucz tkwi w obserwacji i zadawaniu sobie prostych pytań:
Dzięki tej zasadzie codzienność może stać się prostsza, a osiągnięcie celów – bardziej efektywne. Spróbuj zastosować ją już dziś i zobacz, jakie zmiany może przynieść! 😊
Jeżeli masz ochotę podrożyć temat zarządzania sobą w czasie zapraszam do Matrycy Priorytetów (Macierz Eisenhowera).
Bibliografia
Aktualizacja artykułu 2025 r.
O kurczę, to jest genialne!
Nie znałam tej zasady. Gdy sobie przeanalizowałam, wszystko się zgada. Niby proste, a takie odkrywcze.
Znam tą zasadę od lat i stosuję. Szybko i łatwo przy jej użyciu można określić priorytety, szczególnie jak zaczyna ogarniać nas nadmiar obowiązków 🙂
Zwykle najbardziej zdaję sobie sprawę z tej zasady na wyjeździe – kiedy pakuję milion ciuchów, wierząc że wszystkie będą mi potrzebne, a ostatecznie ubieram zaledwie parę z nich.
Muszę o tej zasadzie pamiętac przy następnym pakowaniu!
Jest to uniwersalna zasada, która sprawdza się w każdej dziedzinie. Dobrze, że ją przypomniałaś.
Nie słyszałam o tej zasadzie, ale na dobrą sprawę zauważyłam tę prawidłowość w swoim życiu. Przy każdym porządkowaniu szafy zastanawiam się po co mi cała reszta ubrań (i próbuję wówczas wprowadzić inną zasadę o której słyszałam – „jeżeli nie założyłaś czegoś przez dwa lata, to już tego nie założysz” – więc pozbywam się ubrań, chociaż to niekiedy ciężkie, wyrzucić swój ulubiony sweter ;P ).